10
sie
Rigoletto jest drugą, po Łucji z Lammermoor, inscenizacją Barbary Wysockiej na scenie Bayerische Staatsoper. Już w swojej pierwszej realizacji w Monachium reżyserka przeniosła akcję poza jej historyczny kontekst - do Ameryki lat 50. i 60., świata politycznych elit i patriarchalnych zależności. Podobnie w Tosce czy drezdeńsko-warszawskim Romeo i Julii interesował ją człowiek uwikłany w większy od siebie porządek społeczny, presja wspólnoty i mechanizmy władzy. W Rigoletcie ten język sceniczny jest już dobrze rozpoznawalny, ale tym razem wydaje się szczególnie dobrze dopasowany do dzieła. Wysocka również tutaj patrzy na bohaterów przez szerszy kontekst społeczny. W Romeo i Julii perspektywa wspólnoty przesłaniała…