28
lis
Kilka miesięcy po zakończeniu 11. Konkursu Moniuszkowskiego, Teatr Wielki - Opera Narodowa zorganizował recital laureatów 9. edycji wydarzenia, do udziału w którym zaproszono ówczesnego zwycięzcę w kategorii głosów męskich Andrzeja Filończyka oraz zdobywcę nagrody dla wyróżniającego się młodego pianisty Michała Biela. Koncert w warszawskim S1 to dla Filończyka pierwszy od sześciu lat występ w Polsce. O 28-letniego dziś barytona bardzo szybko upomniały się najbardziej prestiżowe operowe sceny, wliczając w to nowojorską Metropolitan Opera. Plany debiutu pokrzyżowała pandemia, z powodu której spektakle "Marii Stuardy" Donizettiego zostały odwołane. Gdyby nie to, artysta zostałby najmłodszym w historii polskim śpiewakiem, który może pochwalić się…