25
sty
W niedzielny wieczór w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej odbyła się premiera opery "Peleas i Melizanda" Claude’a Debussy’ego w reżyserii Katie Mitchell. Znana realizatorka wystawiła to dzieło w 2016 roku na festiwalu Aix-en-Provence, a o jego sukcesie przesądziło w głównej mierze zaangażowanie Barbary Hannigan do roli Melizandy. Przedstawienie utrzymane jest w poetyce snu Melizandy, która nie może się wyrwać z mrocznego królestwa. Scena podzielona jest na charakterystyczne dla reżyserii Mitchell segmenty, dzięki czemu możemy niemal jak w filmie przenosić się w kolejne miejsca akcji. Lewy bok sceny dominują kręte, metalowe schody, będące elementem wielu współczesnych inscenizacji. Czas wydarzeń przeniesiony jest do szeroko pojętej…