Wiener Staatsoper ma problemy organizacyjne – drugi raz w ciągu kilku dni odwołuje zaplanowany livestreaming, a sprowadzone w tym tygodniu zastępstwo za Annę Netrebko zostało wybuczane przez publiczność rozczarowaną słabą dyspozycją wokalną śpiewaczki.
Występ Netrebko w roli Abigaille w Nabucco Verdiego był bardzo oczekiwany i pierwotnie zaplanowany w streamingu na 5 marca. Sopranistka zaśpiewała w pierwszym z serii przedstawień 27 lutego, ale kolejny – 2 marca – musiała odwołać z przyczyn zdrowotnych. Informację o tym, że nie wystąpi w poniedziałek, przekazano dopiero w ostatniej chwili, gdy publiczność była już zgromadzona w teatrze.
Na nagłe zastępstwo sprowadzono Eliškę Weissową, która wcześniej w tym roku wcielała się na tej scenie w Obcą Księżnę w Rusałce Dvořáka. Początkowo widzowie przyjęli zmianę spokojnie, jednak słaby występ Weissowej szybko wywołał duże niezadowolenie – sala reagowała głośnym buczeniem, szczególnie w scenie i arii Abigaille w drugim akcie.
W dzisiejszym spektaklu nazwisko Netrebko nadal widnieje w obsadzie, ale Wiener Staatsoper zdecydowała się odwołać transmisję na żywo. Zamiast tego widzowie zobaczą historyczne nagranie tej samej inscenizacji Güntera Krämera pochodzącej ze stycznia 2021 roku, pod batutą Marco Armiliato, z udziałem m.in. Plácido Domingo, Freddie De Tommaso, Riccardo Zanellato i Anny Pirozzi.
Problemy Wiener Staatsoper z transmisjami rozpoczęły się już tydzień temu, 26 lutego, kiedy anulowano livestream Luizy Miller Verdiego. Streaming został odwołany po tym, jak Freddie De Tommaso wycofał się ze spektaklu, a jego zastępca, nieznający produkcji, musiał śpiewać z boku sceny. Widzowie mogli w zamian obejrzeć nagranie Otella Verdiego z 2023 roku z Jonasem Kaufmannem, Ludovicem Tézierem, Bekhzodem Davronovem i Rachel Willis-Sørensen.
