Nasza strona używa plików cookies, aby zapewnić Ci lepsze doświadczenia i dopasowane treści. Korzystając z serwisu, wyrażasz zgodę na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Tomasz Konieczny w “Latającym Holendrze” i “Salome” w Wiener Staatsoper. “Latający Holender” także online

Wczoraj na scenie Wiener Staatsoper Tomasz Konieczny po raz pierwszy zaśpiewał Holendra w tym teatrze – rolę od lat obecną w jego repertuarze, która dopiero teraz wybrzmiała w Wiedniu, z którym artysta jest od lat związany. 3 maja o godz. 19.00 przedstawienie będzie transmitowane na platformie streamingowej Wiener Staatsoper Play (play.wiener-staatsoper.at), a po zakończeniu transmisji pozostanie tam jeszcze przez 72 godziny.

Spektakl prezentowany jest w znanej wiedeńskiej publiczności inscenizacji Christine Mielitz, opartej na wizji świata jako przestrzeni zamkniętej. Statki Dalanda i Holendra stają się tu metaforą życia, a granica między morzem a lądem ulega zatarciu. Istotną rolę odgrywa również kolor czerwony – znak krwi i napięcia, a także psychicznej pułapki, w której uwięziony jest tytułowy bohater.

Tomasz Konieczny w “Latającym Holendrze” Wagnera na scenie Wiener Staatsoper, fot. Wiener Staatsoper / Michael Pöhn

Jak podkreśla Konieczny w rozmowie opublikowanej przez teatr, partia Holendra – choć relatywnie krótka – należy do najtrudniejszych w repertuarze Wagnera dla tego typu głosu. Już otwierający operę monolog wymaga natychmiastowego wejścia w najwyższe napięcie, a finał, skupiający w sobie dramaturgiczny ciężar całego dzieła, pozostawia śpiewaka w dużej mierze bez wsparcia orkiestry, wymagając wyjątkowej kontroli i koncentracji.

Równie istotne jest jego spojrzenie na samą postać. Holender nie jest jedynie figurą potępienia – pozostaje zdolny do miłości, choć jednocześnie w nią nie wierzy. To napięcie między utraconą nadzieją a jej uporczywym trwaniem staje się osią tej roli i warunkiem jej przemiany.

Franz-Josef Selig i Tomasz Konieczny w “Latającym Holendrze” Wagnera na scenie Wiener Staatsoper, fot. Wiener Staatsoper / Michael Pöhn

Kolejne spektakle zaplanowano na 25 i 29 kwietnia oraz 3 maja. Obok Tomasza Koniecznego na scenie występują Franz-Josef Selig (Daland), Erica Eloff (Senta), Andreas Schager (Eryk), Stephanie Maitland (Mary) oraz Hiroshi Amako (Sternik), a orkiestrę poprowadzi Bertrand de Billy.

Niemal równolegle Tomasz Konieczny powróci na scenę Wiener Staatsoper jako Jochanaan w Salome Richarda Straussa. Przedstawienia zaplanowano na 1, 4, 6 i 10 maja. W obsadzie znaleźli się m.in. Gerhard Siegel (Herod), Monika Bohinec (Herodiada) oraz Lidia Fridman (Salome), a spektakle poprowadzi muzycznie Sebastian Weigle.

Inscenizacja Cyrila Teste’a rozwija się w ścisłej współpracy z wykonawcami – jak podkreśla reżyser, kształt przedstawienia rodzi się z ich energii, a jego sens ujawnia się w pełni dopiero w doświadczeniu scenicznym.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Może Cię zainteresuje