Już 26 października do kin na całym świecie trafi transmisja opery “Manon” Masseneta z nowojorskiej Metropolitan Opera. W spektaklu w rolę brata tytułowej bohaterki wciela się Artur Ruciński, który na scenie Met występuje już po raz kolejny, jednak po raz pierwszy w bezpośredniej transmisji kinowej.
„To będzie mój kolejny występ w Met, po Sharplessie w “Madame Butterfly” i Germoncie w “La traviacie” – mówi Artur Ruciński – ale cieszę się, że tym razem będzie go też mogła obejrzeć publiczność w kinach na całym świecie i oczywiście w Polsce. Serdecznie wszystkich zapraszam i pozdrawiam polskich widzów”
Polski baryton w ciągu kilku ostatnich lat w niesamowitym tempie rozwinął swą karierę, zdobywając szturmem najbardziej prestiżowe sceny świata, gdzie święci triumfy jako lord Ashton w “Łucji z Lammermooru” Donizettiego, hrabia di Luna w “Trubadurze” Verdiego, Marcello w “Cyganerii” Pucciniego czy Giorgio Germont w “Traviacie” Verdiego.
W “Manon” scenicznymi partnerami Artura Rucińskiego są znakomici amerykańscy śpiewacy – cieszący się ogromną popularnością tenor Michael Fabiano (kawaler des Grieux) oraz Lisette Oropesa (Manon), która w 2019 roku zdobyła dwie najbardziej liczące się nagrody przyznawane śpiewakom operowym w Stanach Zjednoczonych – nagrodę Richarda Tuckera i nagrodę Beverly Sills. Dzień po kinowej transmisji trójka protagonistów przedstawienia wystąpi wśród innych wykonawców na koncercie podczas Richard Tucker Gala w Carnegie Hall.
