Nasza strona używa plików cookies, aby zapewnić Ci lepsze doświadczenia i dopasowane treści. Korzystając z serwisu, wyrażasz zgodę na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Orfeusz w piekle

“Orfeusz w piekle” powraca do kin

“Orfeusz w piekle” powraca do kin

Na początku tego roku w kinach w całej Polsce można było oglądać retransmisję "Orfeusza w piekle" Offenbacha z Festiwalu w Salzburgu (2019 r.). Seanse cieszyły się tak dużym powodzeniem, że na życzenie publiczności tytuł ten powraca w czerwcu do kin. Zwariowaną operetkę 20 czerwca pokaże sieć Cinema City, a 23 czerwca - Multikino. Pełna lista miejsc i dat seansów: Orfeusz w piekle - Kino Maestro Offenbach, francuski kompozytor żydowskiego pochodzenia, był nie tylko wysoce zdolnym artystą, który posiadał wyjątkowo lekkie poczucie humoru, jak i muzyczne pióro, ale też sprawnym przedsiębiorcą, w mig wyczuwającym potrzeby publiczności. W 1855 roku założył prywatny, działający…
Czytaj dalej
“Orfeusz w piekle” z Festiwalu w Salzburgu w Multikinie

“Orfeusz w piekle” z Festiwalu w Salzburgu w Multikinie

Kto skomponował najsłynniejszego kankana świata? Oczywiście Jacques Offenbach. A gdzie go umieścił? W swojej najsłynniejszej operetce, czyli w "Orfeuszu w piekle". Już 21 stycznia w wybranych kinach Multikino. Offenbach, francuski kompozytor żydowskiego pochodzenia, był nie tylko wysoce zdolnym artystą, który posiadał wyjątkowo lekkie poczucie humoru, jak i muzyczne pióro, ale też sprawnym przedsiębiorcą, w mig wyczuwającym potrzeby publiczności. W 1855 roku założył prywatny, działający do dziś, Le Théâtre des Bouffes Parisiens. Wystawiał tam jednoaktowe farsy muzyczne, by w roku 1858, trzy lata od otwarcia teatru, dać paryżanom zwariowaną operę komiczną "Orfeusz w piekle". Była ona absolutną nowością, jedyną w swoim rodzaju operową bufonadą, która…
Czytaj dalej
Miłość do muchy, czyli “Orfeusz w piekle” w Operze Krakowskiej

Miłość do muchy, czyli “Orfeusz w piekle” w Operze Krakowskiej

Dwa tygodnie temu (3.10) wybrałam się do Krakowa, by obejrzeć nową produkcję "Orfeusza w piekle" Offenbacha. Długo oczekiwana premiera, dwukrotnie przekładana z powodu koronawirusa, spełniła moje oczekiwania, urzekając humorem i nastrojem beztroski. "Orfeusz w piekle" kojarzy się przede wszystkim ze słynnym kankanem, lecz jest to utwór będący pyszną parodią oper wykorzystujących wątki mitu o Orfeuszu, na czele z "Orfeuszem i Eurydyką" Glucka. W tym pozornie lekkim dziele poruszone są tematy podwójnej moralności, hipokryzji i nadużywania władzy przez współczesne kompozytorowi francuskie elity. Mimo upływu czasu, zagadnienia te do dziś nie straciły na aktualności. Orfeusz i Eudydyka są znudzonym sobą małżeństwem i…
Czytaj dalej