11
mar
Piotr Beczała to niekwestionowana gwiazda opery, a w piątkowy wieczór zgromadzona licznie publiczność Teatru Wielkiego – Opery Narodowej mogła podziwiać go w repertuarze pieśni romantycznych. Recital w Warszawie był częścią serii koncertów w Niemczech, Austrii, Hiszpanii i Chorwacji. Artyście towarzyszył austriacki pianista Helmut Deutsch, uznany akompaniator pieśni, z którym wcześniej wielokrotnie współpracował - widać było pełną harmonię i zrozumienie między nimi. Pierwszą część wypełnił cykl Schumanna „Dichterliebe”, czyli „Miłość Poety”, do słów Heinricha Heinego. Twórczość Schumanna, pełna wzmożonej uczuciowości i subtelnych miniatur, pozwalała Beczałemu zaprezentować cały wachlarz emocji: od rozkwitu miłości, przez rozczarowanie i gniew, aż po ostateczną rozpacz. Druga…