21
gru
Teatr Wielki w Łodzi zaprezentował w weekend pierwszą operową premierę sezonu, jaką jest "Dziewczyna z Dzikiego Zachodu" Pucciniego. Wydarzenie to prawdopodobnie przejdzie do historii jako ostatnie nowe przedsięwzięcie realizowane w czasie, gdy u sterów władzy w teatrze pozostaje Dariusz Stachura. Lokalne media spekulują o przejęciu dyrektorskiego fotela przez Marcina Nałęcza-Niesiołowskiego, który podobno ma być powołany na to stanowisko przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w trybie pozakonkursowym. Nałęcz-Niesiołowski to utalentowany dyrygent posiadający doświadczenie w zarządzaniu instytucjami kultury, ale zarówno z Filharmonii Białostockiej, jak i Opery Wrocławskiej odszedł w atmosferze skandali, o których szeroko rozpisywała się prasa. "Dziewczyna z Dzikiego Zachodu"…