Rycerz i czarownica, czyli „Alcina” na festiwalu Dramma per Musica

0

Arcydzieło muzyki barokowej – „Alcina” Haendla została wystawiona w Warszawie w ramach trwającego obecnie Festiwalu Oper Barokowych Dramma per Musica. Piątkowa premiera odbyła się w nietypowej lokalizacji, nieprzystosowanej do wymagań operowej publiczności – kompleksie kulturalno-biznesowym Mała Warszawa, przy ul. Otwockiej 14 (dawna Fabryka Trzciny). Trudności lokalowe organizatorów festiwalu, którego wcześniejsze edycje odbywały się w Teatrze Stanisławowskim w Łazienkach spowodowały, że w tym roku musieli się oni zmierzyć z postindustrialną przestrzenią, posiadającą szereg ograniczeń.

„Alcina” Haendla na Festiwalu Oper Barokowych Dramma per Musica, fot. Kinga Karpati

Mimo tego, reżyserowi Jackowi Tyskiemu udało się wyczarować świat panującej na swojej wyspie wiedźmy Alciny, która dzięki posiadanym nadprzyrodzonym mocom uwiodła rycerza Ruggiera. Za scenografię posłużyły przygotowane przez Sylwestra Łuczaka zachwycające wizualizacje, przedstawiające drgające na wietrze kompozycje roślinne, tryskające wodą fontanny, barokowe ornamenty i ruiny antycznych budowli.

„Alcina” Haendla na Festiwalu Oper Barokowych Dramma per Musica, fot. Kinga Karpati

Jako że reżyserię powierzono uznanemu tancerzowi i choreografowi, spektakl był bardzo dynamiczny, a ruch sceniczny pełen wykonywanych z gracją tanecznych układów, nie tylko w scenie baletowej. Mocnym punktem były również olśniewające intensywnymi kolorami kostiumy, które przygotowała tancerka również zajmująca się projektowaniem ubrań baletowych Marta Fiedler.

„Alcina” Haendla na Festiwalu Oper Barokowych Dramma per Musica, fot. Kinga Karpati

Najpiękniejsze kostiumy i projekcje wideo nie są jednak w stanie zatrzymać widzów na krzesłach przez 4 godziny (w tym dwie przerwy), przy źle wykonywanej muzyce. W Warszawie usłyszeliśmy natomiast niezwykle precyzyjną kameralną orkiestrę instrumentów dawnych Royal Baroque Ensemble pod dyrekcją Lilianny Stawarz i całą plejadę znakomitych solistów.

„Alcina” Haendla na Festiwalu Oper Barokowych Dramma per Musica, fot. Kinga Karpati

Jak wspominano na konferencji prasowej przed rozpoczęciem festiwalu, Olga Pasiecznik od dawna marzyła o tym, by wcielić się w rolę czarownicy Alciny i z powierzonego zadania wywiązała się znakomicie, prezentując wysoką formę wokalną i odzwierciedlając całą gamę stanów uczuciowych – miłość, oddanie, smutek, rozpacz i wściekłość. Anna Radziejewska jako rycerz Ruggiero po raz kolejny udowodniła, że nie ma sobie równych w rolach spodenkowych, a Joanna Krasuska-Motulewicz urzekała jako ukochana Ruggiera – Bradamante. Nieco zbyt efekciarsko zaprezentował się Karol Kozłowski jako Oronte, natomiast docenić należy kreację Artura Jandy w roli Melisso – ostatnio naprawdę bardzo się rozwinął wokalnie. Olga Siemieńczuk jako Morgana i Joanna Lalek w roli Oberta stworzyły również bardzo wyraziste postaci i dołączyły do grona solistek, które z przyjemnością ponownie zobaczę na scenie. Jeśli komuś nie udało się obejrzeć scenicznej wersji Alciny, we wtorek prezentowana będzie koncertowa wersja dzieła – tym razem w Studio Koncertowym im. W. Lutosławskiego.

„Alcina” Haendla na Festiwalu Oper Barokowych Dramma per Musica, fot. Kinga Karpati

O autorze

“I should have everything that is good, genuine and beautiful!” Wolfgang Amadeus Mozart