Piotr Beczała zaczyna nowy rok w Wiedniu. Publiczność może zobaczyć go w dwóch produkcjach na scenie Wiener Staatsoper. Obecnie tenor występuje w roli Księcia w Rusałce Antonína Dvořáka, a pod koniec lutego wróci jako Don José w Carmen Georgesa Bizeta.
Wystawiana obecnie Rusałka w reżyserii Sven-Erica Bechtolfa miała premierę w 2014 roku. Beczała brał udział w premierowych spektaklach, a potem powrócił do tej inscenizacji w 2020 roku. Rusałka opowiada historię istoty z baśniowego świata, która zakochuje się w człowieku, opuszcza swoje naturalne środowisko i staje wobec brutalnej rzeczywistości ludzi – motyw znany z wielu europejskich baśni.
W operze Dvořáka widać tematy charakterystyczne dla przełomu XIX i XX wieku – zderzenie natury z cywilizacją, ludzkie pragnienia i lęki, relacje władzy i definicje ról płciowych. Podobnymi dylematami w swoich badaniach zajmował się Freud. Reżyser podkreśla te konflikty, umieszczając akcję w surrealnej i niepokojącej przestrzeni – między śnieżną pustką a jałowym krajobrazem. Bechtolf zachęca widzów, by „na chwilę wyłączyć rozum i pozwolić działać tym dziwnym, mrocznym, a momentami groteskowo komicznym scenom”.

W aktualnej obsadzie Piotr Beczała śpiewa rolę Księcia, partnerując Nicole Car w roli tytułowej. Obca Księżniczka to Eliška Weissová, partię Wodnika wykonuje Alexander Vinogradov, a rolę Jeżibaby kreuje Monika Bohinec. Spektakle prowadzi Robert Jindra. Rusałkę będzie można zobaczyć 8, 10, 13 i 15 stycznia.
Pod koniec lutego tenor wraca do Wiednia jako Don José w Carmen. Po raz pierwszy zaśpiewał tę rolę w 2018 roku w inscenizacji Franco Zeffirellego, a w 2021 roku wziął udział w covidowej premierze online w głośnej realizacji Calixta Bieita, wystawianej w wielu teatrach na świecie. Do roli Don José wrócił również w 2022 roku. Spektakle odbędą się 21, 24 i 28 lutego oraz 3 marca.
Inscenizacja Bieita przywraca Carmen jej pierwotny, brutalny charakter. Andaluzja, gdzie toczy się akcja, nie jest turystyczną idyllą, lecz światem pełnym zagrożeń i trudnej codzienności. Reżyser znalazł odpowiednie miejsce w Ceucie – hiszpańskiej enklawie w Afryce. Tamtejsza mieszanka biedy, przemytu, beznadziei, obecności uchodźców i wojska posłużyła do pokazania społeczeństwa naznaczonego przemocą, w którym codzienność pełna jest zagrożeń, konfliktów i brutalnych wyzwań.

W wiedeńskich spektaklach Carmen w roli tytułowej wystąpi Victoria Karkacheva, partię Don José zaśpiewa Piotr Beczała, rolę Micaëli kreuje Anna Bondarenko, a jako Escamillo wystąpi Alexey Markov. Przedstawienia poprowadzi Yves Abel.
Pomiędzy występami w Wiedniu polski tenor ma zaplanowane koncerty oraz występy w roli Cavaradossiego w Tosce Pucciniego na scenie Staatsoper Unter den Linden w Berlinie, u boku Aleksandry Kurzak.
