Nasza strona używa plików cookies, aby zapewnić Ci lepsze doświadczenia i dopasowane treści. Korzystając z serwisu, wyrażasz zgodę na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Koncert Gergieva odwołany po fali protestów

Zaplanowany na 27 lipca koncert Valery’ego Gergieva w monumentalnym barokowym pałacu Reggia di Caserta nie dojdzie do skutku. Organizatorzy odwołali wydarzenie zaledwie sześć dni przed terminem, nie podając przy tym oficjalnych powodów. Jednak kontekst tej decyzji pozostawia niewiele wątpliwości – presja społeczna i polityczna okazała się decydująca.

Narastający sprzeciw wobec udziału rosyjskiego dyrygenta, otwarcie wspierającego Władimira Putina, rozlał się daleko poza sferę polityczną. Inicjatorką protestów była wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Pina Picierno, a jej apel wsparło 700 intelektualistów i laureatów Nagrody Nobla, domagając się anulowania występu.

Po ogłoszeniu decyzji Picierno napisała: „Wyjaśnialiśmy, walczyliśmy, wierzyliśmy i wygraliśmy! Dziękuję wszystkim. Kampania nie ugości ambasadora Putina. Kto zechce, niech przyjdzie w niedzielę wieczorem z flagą Europy pod Reggią – by uczcić siłę i piękno demokracji”.

Słowa poparcia płyną także ze strony rosyjskiej opozycji. Fundacja Antykorupcyjna założona przez Aleksieja Nawalnego skomentowała: „Dziękujemy. To, co zrobiliśmy, ma naprawdę znaczenie”.

Zadowolenia z decyzji nie kryje również przewodniczący komisji kultury włoskiego parlamentu i polityk partii Bracia Włosi, Federico Mollicone: „Dobrze, że odwołano koncert Gergieva w kompleksie pałacowym w Casercie. Razem z ministrem kultury apelowaliśmy o taki krok. Gergiev to nie tylko dyrygent, to jeden z najbardziej lojalnych ‘influencerów’ kultury Putina – jak sam wielokrotnie podkreślał. Cieszymy się z tego kroku wstecz. Kultura musi być wolna, ale nie może być narzędziem propagandy”.

Reakcje polityczne płyną z obu stron sceny. Riccardo Magi z Più Europa podkreślił: „To nie byłby zwykły koncert – to byłaby obraza dla ofiar rosyjskiej agresji na Ukrainę. Gergiev nie był tu mile widziany, bo swoją sztukę oddaje w służbie putinowskiej propagandzie”.

Z kolei Mara Carfagna z Noi Moderati stwierdziła: „Wreszcie akt odpowiedzialności. Bez tej decyzji za kilka dni bylibyśmy świadkami słusznego protestu społeczności ukraińskiej”.

Ostateczne odwołanie koncertu Gergieva w Casercie nabiera symbolicznego wymiaru – to gest sprzeciwu wobec instrumentalizacji sztuki w czasie wojny i jasny sygnał, że nie ma miejsca dla propagandy pod przykrywką kultury.

Czytaj również: Koncert Valery’ego Gergieva w Casercie wywołuje polityczne kontrowersje – Opera Lovers

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Może Cię zainteresuje