Nasza strona używa plików cookies, aby zapewnić Ci lepsze doświadczenia i dopasowane treści. Korzystając z serwisu, wyrażasz zgodę na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Z pierwszego rzędu

Nastrojowy recital Piotra Beczały

Piotr Beczała to niekwestionowana gwiazda opery, a w piątkowy wieczór zgromadzona licznie publiczność Teatru Wielkiego – Opery Narodowej mogła podziwiać go w repertuarze pieśni romantycznych. Recital w Warszawie był częścią serii koncertów w Niemczech, Austrii, Hiszpanii i Chorwacji. Artyście towarzyszył austriacki pianista Helmut Deutsch, uznany akompaniator pieśni, z którym wcześniej wielokrotnie współpracował - widać było pełną harmonię i zrozumienie między nimi. Pierwszą część wypełnił cykl Schumanna „Dichterliebe”, czyli „Miłość Poety”, do słów Heinricha Heinego. Twórczość Schumanna, pełna wzmożonej uczuciowości i subtelnych miniatur, pozwalała Beczałemu zaprezentować cały wachlarz emocji: od rozkwitu miłości, przez rozczarowanie i gniew, aż po ostateczną rozpacz. Druga…
Czytaj dalej

Prawie jak kreskówka – “Czarodziejski flet” w TW – ON

W grudniu na afiszu Teatru Wielkiego – Opery pojawił się „Czarodziejski flet” Mozarta. Powstanie ostatniej opery kompozytora zainspirowane było przez Emanuela Schikanedera, autora libretta oraz dyrektora Theater auf der Wieden, w którym dzieło miało swoją prapremierę w roku 1791. Teatr ten odwiedzany był ówcześnie przez mieszczan o niezbyt wyrafinowanym guście i obecna inscenizacja o tyle jest bliska wiedeńskiemu pierwowzorowi, że posługuje się głównie środkami wyrazu właściwymi dla kultury masowej. Realizacja w reżyserii Barrie’go Kosky’ego wystawiona została po raz pierwszy cztery lata temu na scenie Komische Oper Berlin, po czym spektakl ten obejrzało dotychczas 250 tys. widzów na trzech kontynentach. Kosky…
Czytaj dalej
“Don Pasquale” – światowy poziom w Operze Krakowskiej

“Don Pasquale” – światowy poziom w Operze Krakowskiej

Zabawne perypetie starego kawalera pragnącego poślubić młodą dziewczynę nabrały nowego blasku w najnowszej premierze Opery Krakowskiej. „Don Pasquale” Gaetano Donizettiego, pokazany 2 grudnia, był równocześnie reżyserskim debiutem Jerzego Stuhra. Reżyser podkreślał podczas konferencji prasowej, że w repertuarze komediowym chciał pokazać, jak wydobyć humor sytuacyjny i charakterystyczne cechy postaci. Te założenia udało się zrealizować w sposób niemal wzorcowy – spektakl bawił od pierwszej sceny i nie pozwalał oderwać wzroku od sceny. Niekwestionowanym centrum tego przedstawienia był Mariusz Kwiecień jako Doktor Malatesta. Baryton potwierdził swój kunszt i wyjątkową wszechstronność. Każde jego wejście było małym widowiskiem: świadoma gra aktorska, precyzyjny ruch, wyważone gesty…
Czytaj dalej