Nasza strona używa plików cookies, aby zapewnić Ci lepsze doświadczenia i dopasowane treści. Korzystając z serwisu, wyrażasz zgodę na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

Jonas Kaufmann jako Eisenstein w “Zemście nietoperza” – sylwestrowa transmisja z Wiednia

Tradycyjnie w sylwestrowy wieczór Wiener Staatsoper wystawia Zemstę nietoperza Johanna Straussa. Klasyczna inscenizacja Otto Schenka z 1979 roku od premiery pozostaje w repertuarze teatru, ciesząc się niesłabnącą popularnością. Spektakl był wielokrotnie transmitowany w telewizji, pokazywany w kinach i online. W tym roku Zemsta nietoperza będzie ponownie dostępna na platformie streamingowej Wiener Staatsoper (wiener-staatsoper.at). Transmisja rozpocznie się 31 grudnia o godz. 18.00.

Akcja operetki rozgrywa się w sylwestrową noc – a wiedeńska produkcja Schenka pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych wersji Zemsty nietoperza. W przeszłości w spektaklach telewizyjnych występowała m.in. Edita Gruberova.

W tym roku orkiestrę poprowadzi Markus Poschner, a obsada jest wyjątkowa: Jonas Kaufmann jako Gabriel von Eisenstein, Diana Damrau jako Rozalinda, Jochen Schmeckenbecher jako Frank, Daria Sushkova jako książę Orlovsky, Jörg Schneider jako Alfred oraz Adrian Eröd jako Dr Falke.

Dla Kaufmanna będzie to debiut sceniczny roli Eisensteina – choć partię tę śpiewał wcześniej podczas koncertowej wersji Zemsty nietoperza ze Staatskapelle Dresden, sylwestrowe wykonanie w Wiedniu to jego pierwszy pełny występ sceniczny w tej operze.

W wywiadzie udzielonym tuż przed pierwszym spektaklem Kaufmann podkreślał, jak wymagające jest operetkowe rzemiosło: „Do operetki potrzeba wszystkiego: lekkości, wdzięku, elastyczności, aktorskiej gry i dialogów, a do tego głosu, który sprosta każdemu wyzwaniu. Trzeba potrafić śpiewać bardzo cicho, subtelnie, ale też dać z siebie wszystko, gdy orkiestra gra pełną mocą. I przede wszystkim czuć wolność w muzyce”.

Kaufmann zwraca uwagę, że operetka to nie tylko śpiew, lecz także subtelne wyczucie wiedeńskiego humoru: „Znając tu ludzi, łatwiej zrozumieć aluzje i podwójne znaczenia w muzyce”.

Wspomina też dzieciństwo, kiedy w Tyrolu oglądał ORF‑owskie programy dziecięce i muzyczne: „To były wspaniałe wspomnienia – klasyczna muzyka i śpiew były w centrum życia kulturalnego. Wiele nauczyło mnie wczesne osłuchanie się z tym repertuarem”.

O Eisensteinie mówi z uśmiechem: „Najlepiej można go zagrać, mając już trochę siwych włosów. Wtedy widać wyraźniej konsekwencje jego puszczania wodzy fantazji”. Bohater pozostaje sympatyczny mimo wad – woli bawić się na sylwestrowym balu niż martwić więzieniem, a muzyka sprawia, że jest bliski widzowi.

Reżyser Otto Schenk, który w 2011 roku odświeżał swoją inscenizację, widzi w Zemście nietoperza dwie siły napędowe: przesadną sentymentalność bohaterów oraz komizm wynikający z ich nieustannej, niemal „diabelskiej” potrzeby rozmów i intryg. To połączenie emocji i humoru sprawia, że operetka porusza i bawi jednocześnie.

Kaufmann tłumaczy też, dlaczego Zemsta nietoperza idealnie pasuje na Sylwestra: „To spektakl, w którym triumfuje szampan, rytmy zachęcają do tańca, melodie porywają, a publiczność wychodzi w świetnym nastroju. To doskonałe przygotowanie do Noworocznego Koncertu”.

Sylwestrowa Zemsta nietoperza w Wiener Staatsoper to nie tylko klasyka gatunku, lecz także spektakl pełen muzykalnej finezji i wiedeńskiego humoru – idealny sposób na powitanie Nowego Roku.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Może Cię zainteresuje