Bardzo przykre informacje dotarły w ostatnich dniach zza oceanu – światowej sławy baryton Artur Ruciński zrezygnował z udziału w spektaklach “Roberto Devereux” Donizettiego w San Francisco Opera, gdzie miał zadebiutować w roli księcia Nottingham. Premiera przedstawienia zaplanowana jest na 8 września, a polskiego śpiewaka zastąpi Andrew G. Manea.
Artur Ruciński został potrącony przez samochód podczas jazdy rowerem i uderzenie w klatkę piersiową podczas wypadku było na tyle silne, że spowodowało pewne problemy z oddychaniem. Lekarze przewidują, że powrót na scenę będzie możliwy jeszcze jesienią.
W nadchodzącym sezonie artysta ma wystąpić w “Cyganerii” Pucciniego w ABAO Ópera de Bilbao, wykonaniu koncertowym “Luizy Miller” Verdiego w Opéra de Monte-Carlo, “Traviacie” Verdiego w Metropolitan Opera (NYC), “Jolancie” Czajkowskiego w Opéra Garnier w Paryżu oraz “Trubadurze” Verdiego w madryckim Teatro Real.
Dużo zdrowia!!!!
