W marcowych spektaklach Madama Butterfly do roli Sharplessa w Metropolitan Opera powraca Andrzej Filończyk. Polski baryton zadebiutował na tej scenie na początku sezonu jako Joe Kavalier w przebojowej produkcji The Amazing Adventures of Kavalier & Clay Masona Batesa. Zainteresowanie tytułem było tak duże, że w lutym dodano cztery dodatkowe przedstawienia.
W styczniu tego roku Filończyk po raz pierwszy zaśpiewał w Met partię Sharplessa. W marcu powróci do tej roli, występując 11, 14, 19, 23 i 28 marca, m.in. u boku Ailyn Pérez oraz Matthew Polenzaniego jako Pinkertona.
Metropolitan Opera ogłosiła również, że do obsady marcowej serii Madama Butterfly dołączy Aleksandra Kurzak. Sopranistka wykona partię Cio-Cio-San, zastępując Sonyę Yonchevę, która wycofała się z przedstawień z powodów rodzinnych. Wystąpi 14, 18, 21 i 27 marca 2026 roku. Warto przypomnieć, że Kurzak rolę Cio-Cio-San śpiewała już w Metropolitan Opera w 2024 roku. W aktualnej serii przedstawień jej partnerami będą Adam Smith jako Pinkerton oraz Quinn Kelsey w roli Sharplessa.
Produkcja Madama Butterfly Anthony’ego Minghelli, obecna w repertuarze Metropolitan Opera od 2006 roku, jest uznawana za jedną z najbardziej klasycznych i eleganckich wersji tego tytułu. Ceniona jest zarówno za klarowną dramaturgię, jak i plastyczne, subtelne wykorzystanie scenografii, kostiumów i światła. Minghella zadbał o wierność japońskiemu kontekstowi opery, podkreślając emocjonalne napięcie i psychologiczną głębię postaci. Charakterystycznym elementem inscenizacji jest wprowadzenie teatru lalek inspirowanego bunraku – postać dziecka Cio-Cio-San przedstawiona jest za pomocą lalki, co wzmacnia wymiar symboliczny i dramatyczny opowieści. Jednocześnie produkcja eksponuje relacje międzyludzkie, codzienne gesty i kontrasty między światem bohaterki a kulturą zachodnią, tworząc spójne i emocjonalnie angażujące przedstawienie. Ta sama realizacja znajduje się również w repertuarze Wiener Staatsoper, gdzie wykonywana jest regularnie z udziałem międzynarodowych solistów.
Marcowymi spektaklami w Metropolitan Opera dyryguje Carlo Rizzi, którego interpretacja partytury Pucciniego jest chwalona za dramatyczną spójność i subtelne prowadzenie orkiestry i śpiewaków.
