Aleksandra Kurzak po raz pierwszy w transmisji z Metropolitan Opera do kin

0

Już w najbliższą sobotę w kinach będzie można zobaczyć kolejną transmisję z nowojorskiej Metropolitan Opera z udziałem polskiego artysty w obsadzie. Zaledwie kilkanaście dni temu Piotr Beczała zachwycił publiczność mistrzowskim wykonaniem roli hrabiego Maurizia w „Adrianie Lecouvreur” Cilei, a już 2 lutego Aleksandra Kurzak wcieli się w postać Micaëli w „Carmen” Bizeta.

Aleksandra Kurzak jako Micaëla w „Carmen.”, fot. Karen Almond / Met Opera

Aleksandra Kurzak zadebiutowała w Metropolitan Opera w 2004 roku rolą Olimpii w „Opowieściach Hoffmanna” Offenbacha i od tej pory zaśpiewała na nowojorskiej scenie ponad 40 razy, występując w 6 produkcjach. Słynną polską sopranistkę po raz pierwszy będą mogli podziwiać widzowie w kinach na całym świecie, bowiem jest to jej debiut w spektaklu będącym częścią cyklu „The Met: Live in HD”. Partnerować jej będzie mąż Roberto Alagna, doskonale znany regularnym bywalcom transmisji kinowych. Przedstawienie z udziałem gwiazdorskiej pary cieszy się tak dużym zainteresowaniem publiczności, że sieć Multikino w niektórych lokalizacjach uruchomiła sprzedaż biletów w dodatkowych salach.

Aleksandra Kurzak jako Micaëla i Roberto Alagna jako Don José w „Carmen.”, fot. Karen Almond / Met Opera

„Carmen” Georges’a Bizeta bywa nazywana najpopularniejszą operą świata. Tak wynika również z historii transmisji z Met, bo to właśnie to przedstawienie wciąż dzierży palmę pierwszeństwa jako najbardziej kasowa transmisja do kin w historii.Teraz powraca do cyklu już po raz trzeci. Na sukces oprócz przebojowej i bardzo znanej muzyki Bizeta oraz pełnego namiętności i dramatyzmu libretta składa się również przejrzysta i żywa reżyseria sir Richarda Eyre.

Tytułową Cygankę Carmen zagra tym razem Clementine Margaine, a torreadorem Escamillem będzie Alexander Vinogradov. Spektaklem zadyryguje Louis Langree.

Clémentine Margaine w tytułowej roli w „Carmen”, fot. Marty Sohl/ Met Opera

O autorze

“I should have everything that is good, genuine and beautiful!” Wolfgang Amadeus Mozart